Geen toestemming voor het gebruik van de microfoon
Categorie
  • Deze veiling
  • Huidige
  • Archief
search
Gebruik AI-suggesties om sneller de beste resultaten voor jouw behoeften en voorkeuren te vinden

Onlangs gezocht
Deze optie is alleen beschikbaar voor ingelogde gebruikers
Kunstenaars
Geen

Jacek Yerka, Krótka historia cywilizacji, 2019

add Uw notitie 
Kavelbeschrijving
Schattingen: 51 795 - 56 504 EUR
Extra kosten: +5% / 3% Droit de suite
92 x 81cm - akryl, płótno

sygn. p.d.: YERKA 19
Na odwrocie na krośnie: JACEK YERKA | >>KRÓTKA HISTORIA CYWILIZACJI<< | AKRYL 2019.
 
 
Na początku była jaskinia, grota, pieczara. Sucha i bezpieczna. Dostatecznie obszerna dla schronienia się całego plemienia. Oczywiście po przepędzeniu z niej poprzednich lokatorów – najczęściej Neandertalczyków. 
Kiedy ludzkość rozpełzła się już po całej Ziemi i objęła ją w posiadanie wieczyste, jaskiń zabrakło i trzeba było je samemu stworzyć z tego, co pod ręką; popularne były chatki z kłów mamuta i innych trąbowców, więc pracowicie wyrżnięto je na większości kontynentów. 
Pożyteczne były też muł, mchy, drzewa, kawałki skał i glina. Ta ostatnia po wypaleniu całkiem dobrze sobie radziła z deszczem i mrozem, więc przeważnie na niej oparto dalszy rozrost i rozwój. Kamień był też w porządku, ale trochę kłopotliwy w obróbce i bez armii szybko wykańczających się niewolników niewiele można było zdziałać. 
Mijały epoki i zmieniały się style; wciąż kamień i cegła. Ale przyszedł wiek XIX, era żelaza i betonu. Można już było się rozrastać wzwyż i wszerz, bez solidnego podparcia. Ludzi było coraz więcej, kamienice coraz brzydsze, coraz większe okna w niekończących się ponurych budowlach rządowych i dymiących fabrykach. Przyszedł wiek XX, totalitaryzmy, drapacze chmur, stal i szkło, miasta ogromniejące, zatruwające glebę i atmosferę: czyraki na powierzchni naszej biednej planety. 
Tu się zatrzymałem, wyobraźnia nie podsunęła mi żadnych sympatycznych rozwiązań, chyba po prostu nie chcę wiedzieć, co będzie dalej.
Jacek Yerka

♣ Droit de suite: ♣ Do Ceny Zakupu doliczana będzie dodatkowo opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).

Jacek Yerka (Toruń 1952, mieszka koło Torunia) ukończył w 1976 Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
 
Specjalizował się w grafice. W trakcie studiów brał udział w wielu konkursach poświęconych sztuce plakatowej, m.in. z okazji 50-lecia Polskiego Związku Łowieckiego (I nagroda), tzw. Święta Odrodzenia (I nagroda),  igrzysk olimpijskich w Toronto, 50-lecia LOT-u, czy reklamujących “Społem”.
Wkrótce po otrzymaniu dyplomu zdobył III nagrodę na Biennale Plakatu Polskiego w Katowicach (1979). W tym czasie zaistniał również na scenie międzynarodowej. W 1978 roku wygrał konkurs pod hasłem "Palestine- homeland denied" zorganizowany przez Iraqi Cultural Center w Londynie, a rok później na plakat promujący rozwój komunikacji publicznej w Mediolanie.
Jego prace były wystawiane na Międzynarodowym Biennale Sportu w Barcelonie (1980, III nagroda), Międzynarodowym Biennale Plakatu w Warszawie (1981, III nagroda) i na Biennale Plakatu w Lahti (1983, III nagroda). W początkowym okresie twórczości artysta rzadko tworzył obrazy, m.in. na poznański konkurs malarski im. Jana Spychalskiego (dwukrotnie III nagroda). Po 1980 roku porzucił sztukę plakatową i poświęcił się całkowicie malarstwu. Bazując na precyzyjnej, wzorowanej na dawnych mistrzach technice obrazowania (Jan van Eyck, Hieronymus Bosch), lecz przede wszystkim na własnej, nie znającej granic wyobraźni, tworzy surrealne kompozycje, szczególnie podziwiane przez miłośników fantastyki we wszystkich odmianach. Zainspirował m.in. autora fantasy Harlana Ellisona do napisania 30 krótkich opowiadań, które wraz z obrazami artysty złożyły się na publikację pt. "Mind Fields" nagrodzoną w 1995 roku World Fantasy Award. Sukces albumu zaowocował wystawą w w Morpheus Gallery w Beverly Hills w 1998 roku. To samo wydawnictwo - "Morpheus International" -  wydało album "The Fantastic Art of Jacek Yerka". Artysta współpracował także przy produkcji amerykańskiego filmu pt. "Strawberry Fields", gdzie obrazom miała towarzyszyć muzyka Beatlesów. Prace artysty - cenionego reprezentanta nurtu fantastycznego - znajdują się w wielu polskich i zagranicznych kolekcjach prywatnych. Wystawy Jacka Yerki miały miejsce za granicą (m.in. w Hela Nebelung Galerie w Düsseldorfie w 1983 roku) i w kraju - w Galerii OdNowa w Poznaniu (1975), Galerii Grażyny Hase w Warszawie (1980, 1982), Galerii Sztuki Alicji i Bożeny Wahl (1990), Hotelu Filmar w Toruniu (2016), DA Agra-Art (2022). 
Jacek Yerka, Żywot artystyczny
Mój żywot artystyczny rozpoczął się na drugim roku studiów na Wydziale Sztuk Pięknych UMK. Zupełnie nieoczekiwanie (dla siebie, kolegów i grona pedagogów) wygrałem konkurs na plakat z okazji 50-lecia Polskiego Związku Łowieckiego. Dostałem I nagrodę w wysokości 450 zł, za którą kupiłem w księgarni KMPiK duży album Boscha i i jeszcze większy z grafikami Dürera.
Na trzecim roku studiów wziąłem udział w konkursie na plakat z okazji tzw. Święta Odrodzenia, który znów nieoczekiwanie wygrałem. Tu już nagroda była poważniejsza, a gen. Jerzy Ziętek w Katowicach osobiście mi pogratulował sukcesu. Zaczynałem powoli zamieniać się w łowcę nagród. Brałem udział we wszystkich możliwych konkursach plakatowych; z okazji św. 1 maja, 22 lipca, reklamujących "Społem"(płacili najlepiej i w miarę przyzwoicie drukowali moje bardzo realistyczne i trudne w druku projekty), na igrzyska olimpijskie w Toronto, na 50-lecie LOT-u, z okazji turnieju rycerskiego na zamku golubskim (tu organizator obiecał mi wygraną i słowa dotrzymał- zdaje się, że byłem jedynym uczestnikiem tego pamiętnego konkursu) i wielu innych, których już dokładnie nie pamiętam.
Żeby nie wpaść w rutynę brałem też udział w konkursach malarskich im. Jana Spychalskiego organizowanych w Poznaniu; dostałem tam pod koniec lat 70-tych 2 razy III nagrodę. W 1978 wygrałem konkurs organizowany przez Iraqi Cultural Center w Londynie pod hasłem "Palestine- homeland denied". Dostałem 1500£ (1£ był po 3,5 $), przyjemną podróż po Iraku i uścisk dłoni od Tarika Aziza (miał być Saddam Husajn, ale właśnie robił czystki w partii Baas).
Zdobyłem również III nagrodę na Biennale Plakatu Polskiego w Katowicach w 1979 r. W 1980 r. dostałem III nagrodę na Międzynarodowym Biennale Sportu w Barcelonie. Również w 1980 wygrałem konkurs w Mediolanie na plakat promujący rozwój publicznej komunikacji- kosmicznie wysoką ,w tamtych czasach, nagrodę odebrałem osobiście, jadąc małym Fiatem z pękniętą uszczelką pod głowicą, coraz wolniej przez Alpy. Zdobyłem też III nagrodę na Międzynarodowym Biennale Plakatu w Warszawie w 1981 r. i na Biennale Plakatu w Lahti w 1983 r.
To już był koniec mojej przygody z plakatem, malarstwo wciągnęło mnie całkowicie. W 1995 r. mój wydany w USA przez Jamesa Cowana, we współpracy z Harlanem Ellisonem, album "Mind Fields", dostał nagrodę World Fantasy Award. Zaowocowało to wystawą w Los Angeles w 1998 roku w Beverly Hills Gallery. W 2011(?) roku NVIDIA zorganizowała ogólnoświatowy konkurs na grafikę komputerową inspirowaną moimi obrazami. Zwycięska praca tak mi się spodobała, że zrobiłem inspirowany nią "Trzeci Dzień Stworzenia". Historia moich wystaw indywidualnych jest krótka i wynika ze specyfiki mojej pracy. Obrazy są czasochłonne i większość znajduje nabywców, zanim zmaterializuje się idea następnej wystawy.
Ale kilka razy to się udało:
Janowi Malikowi w 1975 roku w Galerii Od Nowa w Poznaniu - 6 wielkich obrazów, cały mój ówczesny dorobek, wiozłem w korytarzu pociągu do Poznania, cały czas pilnując, żeby przeciskający się pasażerowie ich nie wgnietli; ale na wernisażu odbyłem świetną rozmowę z prof. Tadeuszem Brzozowskim, który mnie utwierdził w przekonaniu, żeby malować po swojemu i na nikogo się nie oglądać; Grażynie Hase w 1980 i 1982 roku, w jej nastrojowej galerii na Marszałkowskiej w Warszawie; Helli Nebelung w 1983 roku w Hella Nebelung Gallery w Düsseldorfie; Alicji Wahl w 1990 roku w autorskiej galerii na Żoliborzu; Jamesowi Cowanowi w 1998 roku w Beverly Hills Gallery w Los Angeles; Wiesiowi Żyle w foyer hotelu "Filmar" w Toruniu (tylko gicleè) w 2016 roku; Konradowi Szukalskiemu w 2012 roku w galerii Domu Aukcyjnego Agraart.Nie mogę zapomnieć o mosiężnej Katarzynce w toruńskiej galerii sław przed Dworem Artusa, gdzie w 2008 roku przemówiłem w letni wieczór do zgromadzonego tłumu. Cały czas maluję i próbuję zmierzyć się z nowymi pomysłami albo odkurzyć dawne, których kiedyś nie udało mi się z powodów braków warsztatowych albo mentalnych, zrealizować.
Veiling
Veiling hedendaagse kunst
gavel
Datum
21 Juni 2026 CEST/Warsaw
date_range
Openingsprijs
47 087 EUR
Schattingen
51 795 - 56 504 EUR
Verkoopprijs
56 504 EUR
Hamerprijs zonder veilingkosten
47 087 EUR
Overbieden
120%
Weergaven: 506 | Favorieten: 2
Veiling

Agra-Art

Veiling hedendaagse kunst
Datum
21 Juni 2026 CEST/Warsaw
Het verloop van de veiling

Alle kavels worden geveild

Veilingkosten
20.00%
OneBid brengt geen extra biedkosten in rekening.
Biedverhoging
  1
  > 100
  5 000
  > 500
  10 000
  > 1 000
  100 000
  > 2 000
  200 000
  > 5 000
  500 000
  > 10 000
∞
 
Reglement
Over de veiling
FAQ
Over de verkoper
Agra-Art
Contact
Agra-Art SA
room
Wilcza 70
00-670 Warszawa
phone
+48 22 625 08 08
+48 22 745 10 20
Betaling
Bankoverschrijving: PLN
Openingstijden
Maandag
11:00 - 18:00
Dinsdag
11:00 - 18:00
Woensdag
11:00 - 18:00
Donderdag
11:00 - 18:00
Vrijdag
11:00 - 18:00
Zaterdag
11:00 - 15:00
Zondag
Gesloten
Bekijk vergelijkbare
Klanten die werken van deze kunstenaar kochten, kochten ook
keyboard_arrow_up
Help centre open_in_new