Unikatowy tłok pieczętny z okresu Powstania Styczniowego wykonana około 1863 roku dla przedstawiciela Powstańczego Rządu Narodowego, Komisji Broni. Prawdopodobnie Komisja Bronie w Liège która zajmowała się misją pozyskania broni dla Powstańców Styczniowych.
Tłok pieczętny mosiężny, o średnicy 36.6mm, rączka drewniana hebanowa lub barwiona na czarno. Łączna wysokość 119.7 mm. Tłok okrągły w centrum trójpolowy herb zwieńczony zamkniętą koroną, symbolizujący Polskę, Litwę i Ruś, przedstawiający orła bez korony dzierżącego krzyż i miecz, jeźdźca z tarczą i mieczem (Pogoń Litewska) oraz archanioła z mieczem (Ruś). Wokół herbu wpisany napis “Rząd Narodowy, Komissia Broni".
"Rząd Narodowy, przygotowując się tak do ogólnego powstania, troskał się o dostateczne przygotowanie broni palnej. W każdym piśmie, czy to do ks. Czartoryskiego w Paryżu, czy to do komisji broni w Liège, nalegał ciągle na zakupno i przesyłkę broni. Komisja broni w początku sierpnia donosiła Rządowi, że ma trudności w zakupie i przesyłce broni, gdyż transporty są tak często zabierane przez władze pruskie, zanim dojdą do granicy, że kupcy obecnie nie chcą sprzedawać i przesyłać broni na swoje własne ryzyko.
Dotąd bowiem kupioną broń, stosownie do rozporządzenia Rządu Narodowego z dnia 26 kwietnia r. b., zadatkowano tylko na miejscu zakupu, a należność ostateczną wypłacano dopiero po stwierdzeniu dostawienia jej za granicę i oddaniu jej właściwemu agentowi. Teraz kupcy żądali zapłaty całej należności zaraz na miejscu zakupu. Rząd Narodowy na te obiekcje komisji broni w Liège reskryptem z dn. 11 sierpnia pisał, że nigdy nie zabraniał zakupu broni i transportu na swoje ryzyko; że Rząd Narodowy zbyt silnie czuje potrzebę zaopatrzenia narodu w broń, by miał jakiekolwiek stawiać przeszkody.
Że, jakkolwiek brakuje chwilowo gotówki, to Rząd będzie usiłował zaopatrzyć komisję w odpowiednie fundusze, a wszystkie wpływy z pożyczki przymusowej 40-milionowej Rząd przeznacza na zakupno broni. Gdy znowu komisja broni czyniła jakieś obiekcje i przedstawiała jakieś trudności, Rząd Narodowy znowu reskryptem z dn. 1 września pisał: "Z naciskiem powtarza, że kontraktowania broni na ryzyko Rządu Narodowego nie tylko nie wzbrania, ale przeciwnie, że gdyby nabywanie broni na innych warunkach transporty jej opóźniać miało, należy raczej zaniechać ubiegania się za pozornymi korzyściami, aniżeli choćby najmniejszą sposobność zaopatrzenia kraju w broń pomijać, Istotnie jednak trudności w dostarczaniu broni były nadzwyczajne. Prusy rozwinęły ogromną czujność i przetrzymywały całe transporty, często już na samej granicy. Znaczną ilość broni, już przewiezionej przez granicę, zabierali Moskale. Mogę śmiało obliczać, że zaledwie i to najwyżej jeden karabin na 15 sztuk zakupionych doszedł do rąk żołnierzy."".
https://journals.pan.pl/publication/107118/edition/92804/teka-komisji-historycznej-2013-vol-x-polskie-zakupy-broni-w-liege-podczas-powstania-styczniowego-idesbald-goddeeris-ranson-hanne?language=pl
Bibliografia: Józef Kajetan :Pamiętniki o powstaniu styczniowem. Tom 2", Warszawa 1925
Stan ogólny jak na zdjęciach.
Laatst bekeken
Log in om de kavellijst in te zien
Favorieten
Log in om de kavellijst in te zien



